Mir-knigi.online
Книги онлайн читать бесплатно!
  • Главная
  • Жанры
  • ТОП книг
  • ТОП авторов
  • Контакты

Tomek w grobowcach faraon?w

Часть 76 из 86 Информация о книге

Rozprawa

Na poludnie od miejsca, gdzie Nil wpada do Jeziora Alberta, by wkrotce wyrwac sie z niego szerokim na kilometr korytem, w swa mozolna droge ku polnocy, niemal dokladnie posrodku miedzy dwoma osadami, Butiaba i Butisa, utworzyla sie spora zatoka. Niegdys zatonal u jej brzegow angielski parostatek [196] . Po latach wody zatoki opadly. Zasilajaca je rzeka zmienila koryto, a teren przeistoczyl sie w niedostepne bagnisko. Statek powoli zaczal wynurzac sie na powierzchnie. Nie mogl zostac zepchniety na wode i uruchomiony, ale swietnie nadawal sie na mieszkanie dla wedrowcow roznego autoramentu: poszukiwaczy skarbow i przygod, handlarzy, uciekinierow przed prawem. Przed kilku laty przybyl tu “czlowiek z Polnocy”, by przejac wladze nad mieszkancami statku. Wkrotce kierowal stad lupiezczymi wyprawami po kosc sloniowa, futra, skory i sol. Organizowal napady na karawany. Az wreszcie zaczal uprawiac proceder oficjalnie surowo zakazany: lowienie niewolnikow. Na ow “towar” nadal jeszcze nietrudno bylo znalezc nabywcow, zwlaszcza w niemieckich koloniach Afryki Wschodniej [197] , jak rowniez na znanej z handlu zywym towarem wyspie Zanzibar.

“Czlowiek z Polnocy”, znany tez jako “zelazny faraon”, znalazl nabywcow i dostarczal im ludzi. Przeprowadzil wiele takich transakcji. Zaczynal od wylapywania Murzynow w dzungli bez zbytniego rozglosu. Napad na wioske Kisumu byl pierwszym z przedsiewziec zaplanowanych na szersza skale. Po ktoryms z takich “przedsiewziec” na parostatek sprowadzono dwu arabskich kupcow z Asuanu. Czy zostali porwani, czy przybyli tu robic jakies interesy? Nie bardzo zaprzatano sobie tym glowe. W kazdym razie wkrotce po goscinnym przyjeciu zaczeto traktowac ich jak jencow. “Czlowiek z Polnocy” rozstrzygnal o ich losie: jednego zamierzal wyslac do kopalni zlota, drugiego sprzedac na Zanzibarze.

Mieszkancy parostatku nie obawiali sie rozglosu. Dzialali wszak na terenie krolestwa Bunyoro, nie utrzymujacego zbyt zyczliwych kontaktow z Europejczykami. Czuli sie bezpieczni i bezkarni w swojej niedostepnej siedzibie. Mozna ja bylo zaatakowac jedynie od strony jeziora. Wschodu i poludnia strzeglo bagnisko, polnocy – ogromny, ponad piecdziesieciometrowy nawis skalny, z ktorego spadaly w dol liczne strumienie. W bagnisku pozostalym po zatoce plawily sie krokodyle.

[196] W 1886 r. po Jeziorze Alberta plywaly dwa parostatki “Kedyw” i “Njanza”, ktore po pewnym czasie zatonely.


[197] Na terenie dzisiejszej Tanganiki handlowano niewolnikami jeszcze w latach dwudziestych XX wieku.



Перейти к странице:
Предыдущая страница
Следующая страница
Жанры
  • Военное дело
  • Деловая литература
  • Детективы и триллеры
  • Детские
  • Детские книги
  • Документальная литература
  • Дом и дача
  • Дом и Семья
  • Жанр не определен
  • Зарубежная литература
  • Знания и навыки
  • История
  • Компьютеры и Интернет
  • Легкое чтение
  • Любовные романы
  • Научно-образовательная
  • Образование
  • Поэзия и драматургия
  • Приключения
  • Проза
  • Прочее
  • Психология и мотивация
  • Публицистика и периодические издания
  • Религия и духовность
  • Родителям
  • Серьезное чтение
  • Спорт, здоровье и красота
  • Справочная литература
  • Старинная литература
  • Техника
  • Фантастика и фентези
  • Фольклор
  • Хобби и досуг
  • Юмор
Mir-knigi.online

Бесплатная онлайн библиотека для чтения книг без регистрации с телефона или компьютера. У нас собраны последние новинки, мировые бестселлеры книжного мира.

Контакты
  • [email protected]
Информация
  • Карта сайта
© mir-knigi.online, 2026. | Вход