Mir-knigi.online
Книги онлайн читать бесплатно!
  • Главная
  • Жанры
  • ТОП книг
  • ТОП авторов
  • Контакты

Tajemnica Srebrnego Paj?ka

Часть 20 из 26 Информация о книге

– To tylko deszczowa woda – powiedzial Rudi. – Jeszcze sie w niej dosc wymoczymy, nim stad wyjdziemy. Plynie do rzeki, na koncu jest gruba, zelazna krata. Nie wyjdziemy tamtedy. Musimy isc pod prad. Chodzcie za mna i trzymajcie sie sznura.

Gniewne okrzyki rozniosly sie echem i w gorze rozblyslo swiatlo latarni. Ale chlopcy ruszyli juz w droge. Szli spiesznie przez rwaca wode, schylajac sie, gdy sklepienie bylo w jakims miejscu niskie. Oddalali sie szybko od wlazu, swiatel i okrzykow.

Wkrotce kanal, ktorym szli, polaczyl sie z innym, wiekszym i mogli sie wyprostowac. Trzymajac sie kurczowo sznura brneli naprzod. Dwie latarnie, ktore mieli, nie rozpraszaly glebokich ciemnosci. Doslyszeli piski i cos wlochatego otarto sie Bobowi o noge, plynac w przeciwnym kierunku. Wzdrygnal sie i szedl uparcie dalej.

– Straznicy beda szli za nami – powiedzial Rudi. – Musza, z obawy przed ksieciem Stefanem. Ale nie znaja tych kanalow, a ja znam je dobrze. Przed nami jest miejsce, gdzie sie zatrzymamy dla zlapania tchu.

Niemal ciagnal ich za soba. Woda byla teraz glebsza. W pewnym miejscu spadala z gory jak wodospad i zmoczyla ich od stop do glow. Bob domyslil sie, ze byl to sciek uliczny.

Mineli nastepny maly wodospad i nagle otworzyla sie przed nimi duza, okragla komora, z ktorej wybiegaly cztery tunele. Rudi zatrzymal sie i zatoczyl luk latarnia. W jej swietle dostrzegli wystep biegnacy wokol komory, a takze zelazne klamry, wbite w kamienna sciane, jedna nad druga.

– Moglibysmy wyjsc tedy na gore – powiedzial Rudi – ale lepiej nie probowac. Zbyt blisko palacu. Odpoczniemy tylko na tym wystepie. Jestem pewien, ze mamy przewage kilku minut nad straznikami. Mozecie byc spokojni, ze nie beda sie w tych kanalach spieszyc.

Wdrapali sie na wystep i wyciagneli na nim z ulga.

– No i udalo sie – powiedzial Bob. – W kazdym razie, jak dotad. Gdzie wlasciwie teraz jestesmy?

Rudi zaczal mu odpowiadac, lecz nagle urwal.

– Zgascie latarnie! – szepnal naglaco.

Zgasili swiatla i wpatrzyli sie w ciemnosc. W tunelu na wprost zalsnila slaba poswiata i wyraznie zblizala sie do nich. Ktos szedl w ich strone. A za nimi postepowali straznicy!

Byli w pulapce!


Перейти к странице:
Предыдущая страница
Следующая страница
Жанры
  • Военное дело
  • Деловая литература
  • Детективы и триллеры
  • Детские
  • Детские книги
  • Документальная литература
  • Дом и дача
  • Дом и Семья
  • Жанр не определен
  • Зарубежная литература
  • Знания и навыки
  • История
  • Компьютеры и Интернет
  • Легкое чтение
  • Любовные романы
  • Научно-образовательная
  • Образование
  • Поэзия и драматургия
  • Приключения
  • Проза
  • Прочее
  • Психология и мотивация
  • Публицистика и периодические издания
  • Религия и духовность
  • Родителям
  • Серьезное чтение
  • Спорт, здоровье и красота
  • Справочная литература
  • Старинная литература
  • Техника
  • Фантастика и фентези
  • Фольклор
  • Хобби и досуг
  • Юмор
Mir-knigi.online

Бесплатная онлайн библиотека для чтения книг без регистрации с телефона или компьютера. У нас собраны последние новинки, мировые бестселлеры книжного мира.

Контакты
  • [email protected]
Информация
  • Карта сайта
© mir-knigi.online, 2026. | Вход